ŚLADAMI POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO – WYCIECZKA DO KRAKOWA

IMG_8207

Rok 2018 jest rokiem obchodów 100 – lecia odzyskania Niepodległości. W ramach obchodów tej wyjątkowej rocznicy w dniu 23 października wybraliśmy się na wycieczkę do Krakowa. Tym razem była to wycieczka śladami Polskiego Państwa Podziemnego. Pierwszym punktem było Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Emila Fieldorfa „Nila” – instytucja upowszechniająca wiedzę o Polskim Państwie Podziemnym i jego siłach zbrojnych. W muzeum już czekał na nas pan Jacek Janiec pochodzący z Kociny– syn Mieczysława Jańca, ps. „Lot” żołnierza AK, który opiekował się lotnikiem angielskim rannym w katastrofie Liberatora na polach Kociny i Krzczonowa. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy i panowie przewodnicy oprowadzili nas po muzeum, w którym zgromadzono ponad 16 000 muzealiów – głównie darów Żołnierzy AK i ich rodzin rozsianych po całym świecie – pamiątek historycznych, często o charakterze eksponatów-relikwii. Wszystkie ekspozycje wzbudzały ogromną ciekawość, ale szczególną uwagę zwróciliśmy na mundur ocalałego lotnika.

Po zwiedzeniu muzeum udaliśmy się na Cmentarz Rakowicki. Naszym przewodnikiem był pan Janiec. Zapaliliśmy znicze na grobie rodziny Gawrońskich – to w ich dworku w Rachwałowicach ukrywał się ocalony  sierżant Pither oraz na grobie Rodziców pana Jańca. Potem przeszliśmy na wojskową część cmentarza, gdzie są mogiły żołnierzy brytyjskich, amerykańskich, nowozelandzkich, którzy walczyli w czasie II wojny światowej. Wśród nich groby siedmiu lotników, którzy zginęli w katastrofie Liberatora. Tam też wpisaliśmy się do pamiątkowej księgi i podziękowaliśmy panu Jańcowi za to że zechciał być naszym przewodnikiem i podzielił się z nami swoimi wspomnieniami. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się jeszcze przy grobie Rodziców Jana Pawła II.

Po tylu wrażeniach, emocjach i trochę już zmęczeni z ochotą przyjęliśmy do wiadomości, że najbliższe półtorej godziny to czas „wolny”, czyli czas na jedzenie, odpoczynek, a kto sprytniejszy to jeszcze i zdążył zrobić małe zakupy.

Ostatnim punktem wycieczki było kino i film „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” –  polsko-brytyjski dramat wojenny z 2018 roku w reżyserii Denisa Delića, z Maciejem Zakościelnym i Piotrem Adamczykiem w rolach głównych, według scenariusza w oparciu o wątki z powieści Arkadego Fiedlera „Dywizjon 303”. Film o bohaterstwie Polaków walczących w bitwie o Anglię. Początkowo niedoceniani i wyśmiewani, ale kiedy wreszcie dano im szansę na walkę pokazali co potrafią i stali się legendą. W podniebnych walkach nie mieli sobie równych. Świetne radzili sobie również na ziemi – wykształceni, inteligentni, kulturalni znający języki, szarmanccy budzili też zachwyt angielskich kobiet. Na nas fil zrobił bardzo duże i bardzo pozytywne wrażenie. Wywołał wiele wzruszeń, ale sprawił że poczuliśmy dumę z faktu że jesteśmy Polakami.

Po wyjściu z kina zaskoczył nas deszcz, ale na szczęście w autokarze nie był nam straszny. W dobrych humorach, wszyscy zdrowi i zadowoleni wróciliśmy do domu.