W piątek 26 kwietnia…
(zanim ruszyliśmy na sprzątanie okolicy), pani Kazimiera Widłak wraz z uczniami klasy III, IV i VI zapewniła nam poranną rozgrzewkę na apelu pod hasłem RUCH TO ZDROWIE.
Uczniowie zaprezentowali krótką scenkę z życia Wojtka, który cały swój wolny czas spędzała przed komputerem i telewizorem zajadając chipsy. Mimo usilnym namowom kolegów i koleżanek nie zamierzała oderwać się nawet na chwilę od swoich ulubionych ?zabawek?. Na efekty takiego postępowania nie trzeba było długo czekać. Ze zdrowiem Wojtka było coraz gorzej. Konieczna okazała się wizyta lekarza, który oprócz długiej recepty z lekami zalecił też ruch na świeżym powietrzu. A przecież ruch, w przeciwieństwie do leków, nic nie kosztuje, a dodatkowo może być wielką przyjemnością, jeśli zażywamy go wspólnie z kolegami i koleżankami. Na zakończenia pani Kasia nie omieszkała przetestować jak to jest z kondycją naszych uczniów, którzy musieli wykonać zestaw różnorakich ćwiczeń. Okazało się, że jest super! Ale to nie był koniec? Testowaniu poddani zostali również nauczyciele. Na szczęście Kuba, który proponował ćwiczenia dla nas był dość łaskawy i tak panie miały wykonać przysiady, a pan dyrektor pompki. Tak jak uczniowie i my też poradziliśmy sobie bardzo dobrze. Wniosek jest taki, że z naszą kondycją i sprawnością fizyczną jest dobrze. I żeby tak było nadal ruszajmy się kochani! Bo przecież W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH!
