JAK POTOK PŁYNIE CZAS…

24 czerwca 2010 roku pożegnalismy uczniów klasy VI, rocznik ’97, nasze szkolne OCZKO…

Daleka droga przyjacielu, daleka droga…
Rusza Was wielu ku swoim celom na własnych nogach.
Wszystkiego Was nie nauczy starszych przestroga.
Będziecie błądzić, będziecie kluczyć, daleka droga…
Daleka droga Was onieśmiela, jak innych wielu.
Lecz stanąć w miejscu to zostać w tyle, tak przyjacielu!

Dziś kończy się pewien etap Waszego życia ? teraz czeka Was nowa szkoła, nowi  koledzy i koleżanki, nowi nauczyciele.

Życie będzie stawiało przed Wami coraz to nowe problemy, których rozwiązanie będzie coraz trudniejsze. Z każdym dniem będziecie wchodzić w świat ludzi dorosłych, a kolorową krainę dziecięcych marzeń przysłaniać będzie szara mgła codzienności.

Na pewno jednak wszyscy będziecie powracać myślą do wspólnie spędzonych chwil.

 

Choć łza się kręci w oku mym,

Uśmiecham się przez łzy,

Bo przecież gdzieś spotkamy się,

Ja z tobą, ze mną ty.

 

I choć upływa szybko czas,

Co zatrze cichy żal,

Nie zapomnimy nigdy Was,

To przyrzekamy Wam.

 

A kiedy minie czas i miną lata,

I nie wiem ile lat upłynie nawet…

Gdy przyjdzie rozwiązywać trudną sprawę ?

Wrócą do nas słowa spośród ławek.

 

A jeśli sami staniemy w środku klasy,

I kiedy pierwszy zrobimy ręką znak,

Przypomnimy sobie tamte szkolne czasy

I to, że właśnie tę literę trzeba pisać tak.

A kiedy staniemy u rozstaju dróg

I ciężko nam będzie w niejednej chwili,

Zrozumiemy, że spłacić trzeba wielki dług,

I wytrwamy ? jak ci, co kiedyś nas uczyli…

POWODZENIA!