W 155 rocznicę bitwy pod Grochowiskami i w roku obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości grupą 25 uczniów wraz z nauczycielami – Beatą Tkacz, Małgorzatą Woźniak, Lucyną Tułak oraz panem dyrektorem Tomaszem Paluchem, wybraliśmy się 17 marca na uroczyste obchody 155 rocznicy Powstania Styczniowego.
Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 11.30. Pierwszym punktem było powitanie i wystąpienia okolicznościowe, potem apel poległych odczytany przez Roberta Osińskiego – dowódca oddziału Żuawów Śmierci, następnie modlitwa za poległych, złożenie wiązanek pod pomnikiem powstańców, a na koniec to na co wszyscy zawsze z niecierpliwością czekają – inscenizacja historyczna. Grupy rekonstrukcyjne jak zwykle rewelacyjnie przedstawiły wydarzenia sprzed 155 lat. Pogoda w tym roku również „dopisała” –wiatr, śnieg i mróz – tak jak przed laty. Chociaż dla widzów nie była wymarzona, ale w pełni oddawała realia powstania styczniowego. Chociaż w ten sposób mogliśmy poczuć jak trudne były to chwile dla powstańców styczniowych i jak wielkie poświęcenie z ich strony. To był nasz hołd dla tych, którzy walczyli o wolna i niepodległą Polskę. CHWAŁA POHATEROM!
W galerii zdjęcia z uroczystości – kto nie był warto obejrzeć.
Trochę faktów historycznych:
Bitwa pod Grochowiskami – miała miejsce 18 marca 1863 pod Grochowiskami, przysiółku zlokalizowanym pośród lasów, w połowie odległości między Pińczowem a Buskiem. Jedna z najkrwawszych bitew w powstaniu styczniowym, zakończona pyrrusowym zwycięstwem Polaków.
Powstanie styczniowe – polskie powstanie narodowe przeciwko Imperium Rosyjskiemu, ogłoszone Manifestem 22 stycznia wydanym w Warszawie przez Tymczasowy Rząd Narodowy. Wybuchło 22 stycznia 1863 w Królestwie Polskim i 1 lutego 1863 na Litwie, trwało do jesieni 1864, zasięgiem objęło ziemie zaboru rosyjskiego, tj. Królestwo Polskie i ziemie zabrane.
Było największym polskim powstaniem narodowym, spotkało się z poparciem międzynarodowej opinii publicznej. Miało charakter wojny partyzanckiej, w której stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Przez oddziały powstania styczniowego przewinęło się około 200 000 ludzi.
Żuawi śmierci – polski oddział wojskowy powstania styczniowego sformowany w lutym 1863 z ochotników w Ojcowie przez oficera francuskiego Franciszka Rochebrune na wzór żuawów francuskich.
Nazwa „żuaw” pochodzi od arab. zuāwa – nazwy szczepu Kabylów. Nazwa żuawi śmierci wynikała ze składanej przysięgi, że nigdy się nie cofną ani nie poddadzą. Mogli tylko zwyciężyć albo zginąć. Pod twardą ręką Rochebrune’a, żuawi stali się jedną z doborowych formacji powstania, w której szczególnie widoczny był esprit de corps – „duch oddziału”, wyrażający się m.in. w odmiennym jednolitym umundurowaniu, dyscyplinie i ceremoniałach przyjęcia do żuawów.
Żuaw śmierci już się zbliża
Za Polskę chce walczyć
Już nam Moskal nie ubliża
Francuz go przestraszył
Bo na wzór wojsk Bonapartych
Żuaw z nami mierzy
Wśród tradycji nie zatartych
Na Polsce wolnej mu zależy…
Żuaw śmierci, białe krzyże na swej piersi nosi
On o naszą wolną Polskę Pana Boga prosi
Krew przelewa za to, aby Polska była wolna
To jest nasza ojców ziemia, dzięki nim będzie spokojna…
(źródło: wikipedia)
