Za parę dni Wielkanoc – święta z którymi wiąże się wiele tradycji. Jedną z nich jest zdobienie koszyków z którymi idziemy w Wielka Sobotę aby poświęcić pokarmy. Zgodnie ze słowami poety Ezry Pound’a „Tradycja to piękno, które chronimy, a nie więzy, które nas krępują” uczniowie klasy II, III i V wybrali się do Wiślicy na warsztaty wielkanocne w muzeum – zdobimy koszyki. Oprócz świetnej zabawy podczas zdobienia koszyków uczniowie mogli posłuchać ciekawych opowieści o polskich zwyczajach wielkanocnych.
Ale przecież Wiślica to jeden z najpiękniejszych zabytków na Ponidziu. Jej dzieje sięgają aż IX wieku i wiązane są z Państwem Wiślan. Okres średniowiecza to czas rozkwitu Wiślicy, kiedy to, wg historyków, była ona tym dla królewskiego Krakowa, co Wersal dla Paryża.
Według legendy nazwa osady pochodzi od imienia jej założyciela, księcia Wiślan Wiślimira, który wraz ze swoim otoczeniem miał przyjąć chrzest w 880 roku. Wspomina o tym tak zwana legenda panońska, czyli Żywot św. Metodego. Dokument mówi o przymusowym chrzcie pogańskiego księcia Wiślan.
Około 990 gród został włączony w obręb państwa Piastów. Wiślica stała się w tym czasie obok Krakowa i Sandomierza jednym z najważniejszych ośrodków administracyjnych w Małopolsce.
Po zdobyciu przez Łokietka korony polskiej Wiślica stała się jednym z najważniejszych ośrodków królestwa. Przed 1326 uzyskała prawa miejskie. Odbywały się tu zjazdy rycerstwa małopolskiego oraz ogólnopolskiego. W 1347 król Kazimierz Wielki zatwierdził tu statuty wiślickie. W latach 60. XIV wieku Kazimierz Wielki wzniósł niewielki zamek i otoczył miasto obronnym murem z trzema bramami: Buską, Krakowską i Zamkową. Ufundował także trzecią i zachowaną do dzisiaj kolegiatę wiślicką.
Muzeum w Wiślicy udostępnia turystom Pawilon Archeologiczny, Podziemia i Dom Długosza. Dodatkowo można zobaczyć: gotycką Bazylikę Mniejszą pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny z XIV wieku, będącą zarazem Sanktuarium Uśmiechniętej Madonny Łokietkowej, dzwonnicę fundacji Jana Długosza z XV wieku oraz grodzisko wczesnośredniowieczne z przełomu X i XI wieku.
Uczestnicy wycieczki do Wiślicy mogli te wszystkie piękne zabytki zobaczyć i posłuchać o historii każdego z nich, a było o czym. Wiedza o dziejach naszego narodu, jest niezbędna dla zachowania tożsamości narodowej. A „historia jest świadkiem czasów, światłem prawdy, życiem pamięci, nauczycielką życia”. Pod warunkiem, że będziemy jej najlepszymi uczniami. Szczególnie mocno powinniśmy to sobie uświadomić w tym roku, w którym obchodzimy setną rocznicę odzyskania niepodległości.
