Dzieci na Wielkanoc
Dzieci na Wielkanoc są inne niż zazwyczaj,
W dzieciach na Wielkanoc jest moc tajemnicza,
Dzieci na Wielkanoc
Wstają bardzo rano
I pytają: – Dlaczego dzwony tak głośno krzyczą?
Dzieci na Wielkanoc mają czerwone usta,
Czerwonymi ustami plotą różne głupstwa:
Czy strażak śpi na wieży,
Czy słońce to jest księżyc
I dlaczego hiacynty zaglądają w lustra.
Ty dzieciom na Wielkanoc odpuść wszystkie winy:
Że rozlały atrament, że zbiły słoiki –
Gdy tak smacznie śpią nocą,
Nie dziw, że we dnie psocą,
Że wciąż w ruchu są, jak małe listeczki brzeziny.
Ty także byłeś mały. To historia dawna,
Powiadasz. Ja rozumiem – dzisiaj nosisz krawat,
Parasol i notesik,
Ale gdyś jest wśród dzieci,
Czy nie jesteś znów dzieckiem, powiedz, czy nieprawda?
Widzisz, ten świat jest wciąż niedoskonały:
Jednym ciągle zbyt groźny, innym wciąż zbyt mały –
Ale wiedz: ciemne drogi,
Troski, trudy i trwogi –
Że dzieci, zawsze dzieci w nim opromieniały.
I jeszcze jedno cierpkie słówko jegomości
Podrzucę na odchodnym, z sympatii, z miłości:
Że gdy dzieciom, mój panie,
Zechcesz kropnąć kazanie,
Zaczynaj od kazania do własnych słabości.
Konstanty Ildefons Gałczyński
W wielką środę spotkaliśmy się na wielkanocnym apelu przygotowanym przez uczniów pod kierunkiem katechetki pani Anny Pudłowskiej. W tym roku hasło apelu brzmiało: „Są takie święta, co budzą życie, budzą czas.” Uczniowie opowiedzieli nam jakie tradycje związane są z każdym dniem Wielkiego Tygodnia oraz przypomnieli symbolikę tego, co znajduje się w koszyczku wielkanocnym. Nie zabrakło śmigusa – dyngusa i życzeń świątecznych. Na zakończenie pani Woźniak ogłosiła wyniki konkursu na palmę wielkanocną.
Czas świąt, to czas składania sobie życzeń. Ja również życzę wszystkim zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych radości, wiary, nadziei i miłości. Życzę wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego „Alleluja”.
