WITAJ MIKOŁAJU!

W piątek, 6 grudnia nasza szkołę, jak co roku odwiedził gość, który chyba jak żaden inny wyczekiwany jest przez wszystkich z niecierpliwością i radością…

Oczywiście mowa o Świętym Mikołaju, którego wizyta kojarzy się z podarunkami. Mikołaj spotkał się z uczniami na Sali gimnastycznej i zanim wręczył prezenty rzecz jasna upewnił się czy wszystkie dzieci na nie zasłużyły swoja postawą, zachowaniem i pracowitością. Okazało się, że tak. Wszyscy byli grzeczni(a nawet jeśli nie tak do końca, to obiecali poprawę?)i otrzymali upominki. Mikołaj usłyszał w zamian za to wiele ciepłych życzeń ? w końcu to dzień Jego imienin, wspaniałych wierszyków oraz przepięknych piosenek.

Święty nie zapomniał o nauczycielach i pracownikach szkoły, którzy też przecież starali się bardzo być grzeczni przez cały rokJ

Dziś Święty Mikołaj kojarzy nam się z postacią starszego mężczyzny z brodą ubranego w czerwony strój, który wedle różnych legend i bajek w okresie świąt Bożego Narodzenia rozwozi dzieciom prezenty saniami ciągniętymi przez zaprzęg reniferów. Według różnych wersji zamieszkuje wraz z grupą elfów Laponię lub biegun północny. I taki właśnie wizerunek świętego dzięki sprawnej promocji zastąpił w powszechnej świadomości tradycyjny wizerunek świętego Mikołaja biskupa…

Mikołaj z Miry, znany również jako Mikołaj z Bari lub Święty Mikołaj Cudotwórca, (ur. ok. 270 w Patarze w Azji Mniejszej, zm. ok. 345 lub 352) ? biskup Miry w dzisiejszej Turcji. Święty Kościoła katolickiego i prawosławnego, gdzie tytułowany jest mianem św. Mikołaja Cudotwórcy.

Zasłynął jako cudotwórca, ratując żeglarzy i miasto od głodu. Odwagą i sprawiedliwością wykazał się ratując od śmierci niesłusznie skazanych urzędników cesarskich.

Według podań, święty Mikołaj, po bogatych rodzicach otrzymał w spadku znaczny majątek, którym chętnie dzielił się z ubogimi. Wyróżniał się pobożnością i miłosierdziem. Mieszkańcy Miry wybrali go na swojego biskupa. Po życiu gorliwym i pełnym dobrych czynów, zmarł w połowie IV wieku, spontanicznie czczony przez wiernych. Znana jest historia o trzech niesprawiedliwie uwięzionych oficerach uwolnionych za jego wstawiennictwem; opowieść o trzech ubogich pannach wydanych za mąż dzięki posagom, których Święty dyskretnie im dostarczył; o trzech młodzieńcach uratowanych przez niego od wyroku śmierci; o żeglarzach wybawionych z katastrofy morskiej. Święty Mikołaj zmarł w starości. Jego ciało, które zaczęło wydzielać leczniczą mirrę, pochowano w Mirze Licyjskiej. W 1087 roku relikwie przeniesiono do włoskiego miasta Bari, gdzie znajdują się do dnia dzisiejszego. Pomimo niewielu wiadomości na temat życia świętego, jego postać jest jedną z najbardziej barwnych. Do dziś utrzymuje się zwyczaj składania podarunków w formie niespodzianki, choć obecnie zwyczaj ten jest często łączony z postacią Świętego Mikołaja.

Wspomnienie liturgiczne św. Mikołaja obchodzone jest w Kościele katolickim 6 grudnia, jako wspomnienie dowolne.

W ikonografii św. Mikołaj przedstawiany jest w stroju biskupa. Jego atrybutami są m.in.: anioł z mitrą, chleb, trzy złote kule na księdze, trzy jabłka, trzy sakiewki, troje dzieci, kotwica, okręt, pastorał i worek prezentów.

(źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Święty_Mikołaj)


Nieważne jednak, który z wizerunków świętych jest nam bliższy. I nieważne czy wręczamy prezenty drogie i bogate. Ważna jest pamięć o bliskich, ale i o tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy i dla których każde nasze wsparcie jest bezcenne. Niekoniecznie tylko to finansowe, bo przecież:

?Szcze­ry uśmiech jest naj­piękniej­szym po­darun­kiem, który człowiek może dać dru­giemu człowiekowi?.